 | Nawigacja |  |
 | Użytkowników Online |  |
 |
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 1,223
Najnowszy Użytkownik: kompa
|  |  |  |  |

Kowalstwo artystyczne, ogrodzenia, bramy, balustrady i inne www.kowalstwopamula.pl
|
 | Z góry to piękne miasto. |  |
 | Nowe to jedno ulubionych miejsc paralotniarzy. Zjeżdżają się tu ludzie z całej Polski. Niewielki mróz i wschodni wiatr sprawiły, że wysoki nadwiślański klif w Nowem zapełnił się w miniony weekend kolorowymi skrzydłami.
Jak mówią, Nowe, to szczególne miejsce na mapie wędrówek entuzjastów wolnych przestrzeni.
- Lubię tu przyjeżdżać, żeby polatać. Miasteczko z zamkiem na stromej skarpie ma piękne położenie i wspaniale się prezentuje, co najlepiej widać z powietrza. Tym chętniej przyjeżdżam do Nowego ponieważ mam tutaj kilkoro przyjaciół paralotniarzy - mówi Mieczysław Matyjasik, informatyk z Torunia, entuzjasta i instruktor paralotniarstwa. Miasteczko z zamkiem na stromej skarpie ma piękne położenie i wspaniale się prezentuje, co najlepiej widać z powietrza. Tym chętniej przyjeżdżam do Nowego, ponieważ mam tutaj kilkoro przyjaciół paralotniarzy.
Latanie.
Sobota, jest kilka minut po 13-tej. W powietrzu naliczyłem jedenaście, nie - dwanaście paralotni, które majestatycznie płyną zarówno nad miastem, jak i nad zadrzewionymi klifami na północ od Nowego. Jak mówią piloci, ten sposób latania, nazywa się żaglowym i polega na utrzymywaniu się w pobliżu takich stromych urwisk. Na dole można jeszcze porozmawiać z nielicznymi, którzy szykują się do startu. Uwagę zwraca młody, wesoły chłopak ze śmieszną fryzurą. Co w tym sporcie jest takiego szczególnego? Nie traktuje paralotniarstwa jak sportu, nie latam dla adrenaliny. Latanie glajtem daje mi poczucie wolności i swobody, chociaż istotny jest dla mnie element sprawdzianu własnych umiejętności, szczególnie w lataniu na większe odległości - wtedy można sprawdzić ile jest się naprawdę wart, bez ściemy - odpowiada Paweł Chrząszcz, student II roku geografii na UMK. Latanie glajtem daje mi poczucie wolności i swobody, chociaż istotny jest dla mnie element sprawdzianu własnych umiejętności, szczególnie w lataniu na większe odległości, wtedy można sprawdzić, ile jest się naprawdę wartym, bez ściemy.
Oglądanie.
Po zaśnieżonym startowisku, pomimo przejmującego zimna, pomiędzy paralotniarzami i porozkładanym szpejem- czyli ekwipunkiem pilota, przechadza się coraz więcej nowian ciekawych tego sportu. Zawsze przyglądamy się paralotniarzom, jak tylko jest okazja. Szkoda tylko, że ten wschodni wiatr rzadko wieje, bo warto by częściej na nich popatrzeć, przecież nasi też tutaj latają, mówi jeden z mieszkańców Nowego, który śledzi całe zamieszanie razem ze swoją małą córeczką.
"Naszych", czyli ludzi z Nadwiślańskiego Stowarzyszenia "Aktywni", nad Nowem oglądać można najczęściej. Za gospodarowali teren pod startowisko, dbają o porządek, a dla przyjezdnych paralotniarzy postawili tablicę informacyjną.
Lądowanie
Właśnie ląduje jedna z paralotni, to jeden z ulubionych elementów widzów, który zawsze budzi spore poruszenie. Okazuje się , że pilotowi udało się dziś dolecieć do oddalonego o około 7 km rezerwatu przyrody "Wiosło Małe". A pilot to - Tomek Pilecki ze Słupska, latał tutaj po raz pierwszy.
- To piękne miejsce, a że tak daleko doleciałem zawdzięczam trzem orłom, które mi towarzyszyły i pokazywały najlepsze noszenia - mówi krótko.
Około 16-tej zmarznięci , ale szczęśliwi amatorzy podniebnych wojaży powoli pakują się do samochodów i rozjeżdżają do domów. Sądząc po rejestracjach, niektórych przywiało naprawdę z daleka.
Artykuł z dnia 12 lutego 2010
Czas Świecia
Dodane przez scarpanove
dnia luty 18 2010 11:48:56
| 9 Komentarzy ·
2126 Czytań ·
|
|  |  |  |  |
 | Komentarze |  |
 |
dnia luty 18 2010 15:48:11
scarpanove - to sama prawda. Trzeba przyznać, że Aktywni zadziałali z tym sportem w ostatnich latach nieziemsko, wypada się tylko cieszyć, może warto byłoby tu ściągnąć jeszcze większe rzesze paralotniarzy...faktycznie miejsce urokliwe i dobre do latania.
A poza tym wrzuć newsa z informacją o takich lotach...dwa, trzy dni przedtem. O ostatnich dowiedziałem się ze zdjęć, kiedy zobaczyłem u peli zdjęcia z waszych lotów.
i scarpanove nie pisz, że było info na waszej stronie...bo trzeba mieć nawyk, by co dnia zagladać na waszą stronę...a nie wszyscy takowy mają. |
dnia luty 18 2010 15:59:54
I to jest ta wielka szansa na rozwój naszego miasteczka. Tyle ostatnio głosów na portalu dotyczyło nadziei związanej z turystyką w Nowem - aż się prosi wyciągnąć wnioski z powyższego newsa. |
dnia luty 18 2010 21:12:04
Witam portalowiczów! Na wstępię dzięki za zainteresowanie tekstem, od razu dodam, że jest to przedruk z CZŚ, ale jakoś nam nie poszło wstawienie na portal jak sie należy. Ale co tam- ważne że jest i sie czyta.
Aktywnych najpewniej cieszy, że mieszkańcom Nowego podoba sie ten nasz zwariowany nieco sport. Co prawda podobno "opinia publiczna" uważa nasze latanie nad miasteczkiem za "niepotrzebne i małociekawe"- tak przynajmniej twierdzą niektóre opiniotwórcze kręgi. Cóż, ja myslę, że każdy powinien robić to co lubi. A jeszcze przy okazji uda nam sie zadziwić mieszkańców to jużjest super. My-Aktywni, uważamy, że ten sport wyróżnia to miasto- jak widać po tekście mamy rację. Cieszy nas to, że ludzie zewsząd do nas walą jak "wschód wieje"...
Sat- trudno jest przewidzieć pogodę na dwa , trzy dni przed faktem. Moja rada jest taka: jak zobaczysz , że ktos "wisi" nad Placem Zamkowym to znaczy, że jest dobrze- wtedy dawaj na kilf za Oś. Nadwiślańskim II- ma juz tam będziemy. A do nawyk zaglądania na naszą stronkę zalecamy wyrobić. |
dnia luty 18 2010 21:21:36
scarpanowe - przecież wiesz, że kolejnego dnia będa loty...umawiacie się przecież...daj newsa - info o tym i masz pół miasta na górkach...
Te wasze loty ciekawią niejednego.
Kto uważa ( jaka opinia publiczna ) - że wasze loty są nieciekawe?
Masz racje, że ten wasz sport wyróżnia nasze miasteczko i tak trzymajcie.
Czesto fotografuje.
Mam masę przypadkowych zdjęć krajobrazów, gdzie mi na niebie pojawił się paralotniarz )) A to znak, że wlepiliscie się w nowski krajobraz na dobre Pozdrawiam. |
dnia luty 18 2010 21:48:17
Na jednej z wysp Wisły wsadzić palmy otworzyć ogród piwny nazwać Bahama i trzepać kasę. Zrobić łatwo tylko znaleźć wariata co w to zainwestuje miej więcej takie są propozycje z tematu turystyka w Nowem     |
dnia luty 19 2010 20:58:32
wiesz co gumis64, twoje kpiny, drwiny w ostatnich komentarzach pod newsami, na shoutboxie, gdziekolwiek, są jakby twoim codziennym posiłkiem...Daruj je sobie, a jeśli już musisz coś napisać - pisz na forum pod tematem "Żarty, żarciki...", dla mnie zaczynasz trollować.
Bonka chyba zapomina ci odcinać prąd od komputera. |
dnia luty 20 2010 13:11:28
sat, coś Ty ludzie przestaliby czytać " Żarty, żarciki..." już niech lepiej Bonka nie zapomina odcinać prąd od komputera    |
dnia luty 20 2010 13:52:32
coś za coś, może purrysowe zwycięstwo, ale będzie!!  |
dnia luty 21 2010 00:17:42
byl tez taki watek na forum pt. Hyde Park... wydaje mi sie ze to idealne miejsce.. |
|  |  |  |  |
 | Dodaj komentarz |  |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|  |  |  |  |
 | Oceny |  |
|
 | Logowanie |  |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|  |  |  |  |
Prasa regionalna



 | Ostatnie Artykuły |  |
 | Ostatnie komentarze |  |
 | Ostatnie komentarze w galerii |  |
 | Ostatnie fotografie |  |
 | Wątki na Forum |  |
 | Shoutbox |  |
 |
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Archiwum
|  |  |  |  |
|