Kapa, wielce Szanowny i Czcigodny,
zarazi?e? mnie swoj? pasj? odkrywcy i znawcy pism dawnych. Podziwiam Ciebie za Twoj? dociekliwo?? w tropieniu spraw archiwalnych, które spotykasz na swojej drodze. Ja na razie st?pam po w?skiej ?cie?ce i czasami potykam si? o ma?e kamyczki, które skrz?tnie zbieram. Jeden z nich wk?adam do portalowego ogródka.
Kurier Pozna?ski z 04.01.1930 roku zamieszcza krótki artyku? pióra poznaniaka dr Karola Górskiego, który przypomina ciekawy wierszyk "Pochwa?a miast pruskich" dotycz?cy tych?e miast. Pisownia jest oryginalna a przez to bardzo ciekawa.
W Gda?sku Ksi???ta,
W Toruniu Pani?ta,
W Elbl?gu Lemani,
W Brodnicy furmani,
W Golubiu szyprowie,
W ?aszynie ?otrowie,
W Grudzi?dzu kupczycy,
W ?wieciu prawnicy,
W Che?mnie prawodawcy,
W Che?m?y marnotrawcy,
W Lubawie piwowarzy,
W Malborku pe?no kramarzy,
W Nitichu ?winiarzy,
W Tucholi n?dznicy,
W Chojnicach rolnicy,
W Pucku rybacy,
W Lemborgu dziwacy,
W Ko?cierzynie ?ebracy,
W Szluchowie mizeracy,
W Skarszewach Smolnicy,
W Bytowie pijanicy,
W Starogardzie bartnicy,
W Gniewie ?garze,
W Nowym chmielarze,
W Kowalewie prostacy,
W W?brze?nie równie? tacy,
W Sztumie ba?amuci,
Gdzie we?mie, tam porzuci.
Wierszyk pisany by? mniej wi?cej w ko?cu XVII lub pierwszej po?owie XVIII wieku.
Dr Górski zamieszcza tak?e jeszcze inny zapis dotycz?cy równie? Nowego.
W Bielczynach i Rywaldzie raki,
W Nowym owoce.
Czyli i browarnictwo, bo chmielarze, i piwo, i sady pe?ne owoców i pszczó? stanowi?y pot?g? Nowego w tamtym czasie.
A mo?e jednak w mie?cie uchowa? si? jaki? ma?y prywatny browarek rozumiany jako wytwórnia wspania?ego, zimnego piwa? A ogromne owocowe sady zakwitaj?ce wiosn? bia?ym kwieciem? Mo?e te? gdzie? s? ...
|