 Przytaczam ten dialog, bo pokazuje jak w soczewce, ?e nawet pami?? o walce w sprawach wa?nych – jak wolno?? kraju – bywa przemilczana, zapomniana. W Hiszpanii, czy nad Wis??...
Nigdy nie pozna?bym okoliczno?ci ?mierci kandydata na pos?a do sejmu z Tryla, gdyby?my nie za?o?yli grupy rodzinnej na Facebooku. Autorem odkrycia jest Tadeusz Cierlicki, który entuzjazmuj?c si? naszymi genealogicznymi poszukiwaniami korzeni naszego dziadka; a matka Tadeusza by?a córk? Adama Pamu?y; postanowi? pozna? dzieje rodziny swego ojca. W?ród licznych papierów i fotografii odnalaz? prezentowane poni?ej zapomniane zdj?cie. Kim by? Jan Malejko? Dlaczego matka zaprowadzi?a go na cmentarz w Nowem, a on zrobi? to zdj?cie? To dobre pytania.

Zaintrygowany ustali?, ?e to partner / m?? babci Cierlickiej, która mieszka?a na Trylu. Chc?c si? dowiedzie? wi?cej o okoliczno?ciach - okre?lanej jako tragiczna – ?mierci szuka? w sieci. Wówczas znalaz? , List Prezesa PSL Stanis?awa Miko?ajczyka i sekretarza generalnego Stanis?awa Wójcika do Edwarda Osóbki-Morawskiego Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, 31 XII 1946 r., w którym opisano okoliczno?ci ?mierci kandydata na pos?a z ramienia PSL.
Tu nale?y przypomnie?, ?e idzie o wybory do Sejmu Ustawodawczego, które odby?y si? 19 stycznia 1947 roku. Zosta?y one sfa?szowane a w kampanii wyborczej zgin??o zamordowanych ok. 150 dzia?aczy PSL. W tym równie? Jan Malejko.
Nie jest celem tego wspomnienia ocenianie tamtych wydarze?, raczej przypomnienie „zapomnianych bohaterów”, którzy nie z broni? w r?ku, ale korzystaj?c z mi?dzynarodowych gwarancji i praw obywatelskich próbowali budowa? demokratyczny ustrój powojennej Polski. Gin?li oni, byli aresztowani i zastraszani, niektórzy uciekli z kraju. Trwa akcja upami?tniania „?o?nierzy wykl?tych” a zupe?nie nie pami?ta si? o tych, którzy odwa?yli si? na walk? bez broni – bez argumentu si?y, ale si?? argumentów. Nie jest równie? celem ocenianie milczenia jakie pokry?o t? tragedi?. Ci co byli mimowolnymi ?wiadkami tamtego mordu, tamtej ?mierci zachowali w tajemnicy wydarzenia, aby nie podzieli? losu Jana Malejki. Wielka Trwoga – tak nazwano tamten czas
Ka?dy kto przeczyta list wicepremiera Stanis?awa Miko?ajczyka o okoliczno?ciach ?mierci Jana Malejko, którego grób przedstawia fotografia, pomy?li o nim jak o nieznanym, zapomnianym bohaterze tamtych dni. Mia? on odwag? walczy? o inn? Polsk? i zap?aci? za to ?yciem. Dzi? jego
nazwisko znajduje si? na listach tych dzia?aczy PSL, którzy zostali zabici w latach 1946 – 1947.
Poni?szy list prezesa PSL i wicepremiera rz?du do premiera Edwarda Osóbki – Morawskiego zawiera opis okoliczno?ci uprowadzenia i zamordowania skrytobójczo Jana Malejki dzia?acza powiatowego PSL w ?wieciu i Nowem – mieszka?ca Tryla. Dla mnie osobi?cie list ten to pomnik - pami?tka , jedna z dwóch – obok odnalezionej fotografii grobu na cmentarzu w Nowem.
List Prezesa PSL Stanis?awa Miko?ajczyka i sekretarza generalnego Stanis?awa Wójcika do Edwarda Osóbki-Morawskiego Prezesa Rady Ministrów
w Warszawie, 31 XII 1946 r.*
W nocy z 17 na 18 pa?dziernika 1946 r. oko?o godz. 22.30 ?pi?cych w swoim mieszkaniu we wsi Tryl, gm. Nowe, pow. ?wiecie, Jana i Mari?, ma??onków Malejko, zbudzi?o dobijanie si? do okien mieszkania i g?o?no wezwano: „Otwórzcie, milicja z Nowego”. Po otwarciu drzwi domownicy ujrzeli przy nich m??czyzn? ubranego po cywilnemu, a w g??bi za nim trzech innych umundurowanych, z których osobnik ubrany po cywilnemu kaza? Malejce Janowi ubra? si? szybko i wychodzi? na ?ledztwo. Na wyra?ony g?o?no zamiar Malejko Marii zaopatrzenia m??a w ?ywno?? odpowiedziano, ?e nic nie potrzeba, bo m?? jutro wróci, po czym kazano Malejce Janowi wsi??? do oczekuj?cego opodal samochodu osobowego i odjechano w kierunku Grudzi?dza. Nazajutrz rano Malejko Maria z?o?y?a zameldowanie o uprowadzenie w nocy jej m??a, a gdy w ci?gu tego dnia m?? jej nie wróci? do domu – w dniu 19 pa?dziernika br. uda?a si? do Powiatowego Urz?du Bezpiecze?stwa Publicznego w ?wieciu i do Wojewódzkiego Urz?du Bezpiecze?stwa Publicznego w Bydgoszczy. Po zapoznaniu si? z jej spraw? w UBP ?wieciu powiedziano jej: „niech si? m?? nie zadaje z bandytami, to go nie b?d? zabiera?”, za? w WUBP w Bydgoszczy wyszydzono j? o?wiadczeniem, ?e znajdzie sobie innego m??a. Rozgoryczona takim ustosunkowaniem si? organów bezpiecze?stwa do zagadnienia zagini?cia jej m??a Malejko Maria rozp?aka?a si? i wróci?a do domu. W dniu 23 pa?dziernika 1946 r. Malejko Maria dowiedzia?a si? od znajomych, ?e w rowie ko?o szosy w Lubieniu le?? zw?oki ludzkie. Uda?a si? wi?c na wskazane miejsce i w le??cych zw?okach rozpozna?a swojego m??a. Przygotowuj?c zw?oki m??a do z?o?enia ich do trumny, Malejko Maria stwierdzi?a na nich nast?puj?ce obra?enia: ?lady kilkunastu strza?ów na plecach, w oczodo?ach brak ga?ek ocznych, 7 ran k?utych w ró?nych okolicach cia?a, z?amanie ko?ci lewej r?ki i po?amanie paznokci u r?k. Zamordowany Malejko Jan by? prezesem Ko?a PSL w Trylu, prezesem Zarz?du Gminnego PSL w Nowem i wiceprezesem Zarz?du Powiatowego PSL w ?wieciu. Ponadto pracowa? wydatnie w wielu innych organizacjach o charakterze spo?ecznym na terenie gminy i powiatu. W kilka dni po pogrzebie m??a Malejko Maria zosta?a usuni?ta z zajmowanego dotychczas gospodarstwa poniemieckiego w Trylu.
Podaj?c powy?szy fakt morderstwa dzia?acza Polskiego Stronnictwa Ludowego do wiadomo?ci, prosimy Pana Prezesa Rady Ministrów o zarz?dzenie dochodzenia celem:
1. Ustalenia winnych zabójstwa Malejki Jana.
2. Wyja?nienia z jakich powodów i na jakim tle Malejko Maria zosta?a usuni?ta z zajmowanego dotychczas gospodarstwa poniemieckiego.
Nie znalaz?em informacji ani o wszcz?ciu dochodzenia, ani jego rezultatów. By? mo?e takie istniej?, tylko do nich nie dotar?em. Podzielam opini? Tomasza Berezy z rzeszowskiego IPN: „...i historycy i pracownicy organów ?cigania zajmowali si? g?ównie dlatego, ?e ofiary tych mordów piastowa?y wysokie funkcje w ówczesnym PSL. Jest to jednak jedynie wierzcho?ek góry lodowej. Dziesi?tki spraw, które dotycz? dzia?aczy PSL ni?szych szczebli, doczeka?y si? ledwie wzmianki w nielicznych artyku?ach.”
Grób – jak wielu innych – zosta? zlikwidowany, bo nie mia? kto go op?aca?, gdy? ?wiadkowie tamtych zdarze? umierali i nie przekazywano m?odym informacji o wydarzeniach z pa?dziernika roku 1946. Fotografia grobu Jana Malejki jest ostatni? pami?tk? po tym cz?owieku.
My?l?, ?e teraz my powinni?my wykaza? dzia?aniem upami?tniaj?cym tamt? ?mier? i przywróci? dobre imi? zamordowanemu dzia?aczowi PSL. To po prostu nasz obywatelski obowi?zek zrobi? wszystko – by niepami?? nie by?a zwyci?ska.
List premiera Miko?ajczyka niech b?dzie przestrog? – tak wygl?daj? bowiem – opisa? to Fernando Aramburo w swojej ksi??ce – liczne konflikty (wojny domowe) u nas w Polsce w latach czterdziestych; równie? te znane konflikty zbrojne w Irlandii Pó?nocnej, w Kraju Basków, w Rwandzie, w Bo?ni potwierdzaj?, ?e przynosz? wi?cej z?a ni? dobra. Gin? ludzie i ginie o nich pami??. Nie pozwólmy by niepami?? odnios?a zwyci?stwo.
Fotografia: Tadeusz Cierlicki Gda?sk
Tekst: Kazimierz Pamu?a Toru?
*[?ród?o: AIPN, 00231/145, t.79, k. 262–263] |